Loading...

Zioła i suplementy polecane w bezsenności – cz. 2

O ziołach na sen
Główna / Zioła i suplementy polecane w bezsenności – cz. 2

Część 2: Rośliny, które wspomagają sen.
Mechanizmy działania, dotychczasowe badania, zastosowanie tradycyjne.

 

o
Zapraszam Was do zapoznania się z drugą częścią artykułu.
Część pierwsza znajduje się tutaj:

Część 1: Czym jest bezsenność? Co to jest higiena snu i dlaczego jest ona najważniejszym elementem leczenia bezsenności? https://blog.magicznyogrod.pl/artykuly/ziola-i-suplementy-polecane-w-bezsennosci-cz-1/

W części drugiej wymieniam wszystkie znane mi rośliny, które wspomagają zasypianie i/lub poprawiają jakość snu, a także opisuję, na czym polega ich działanie nasenne i wyjaśniam mechanizmy komórkowe, które za tym stoją. Sposób działania rośliny ma znaczenie, ponieważ nie każda działa na sen tak samo. Jedna roślina np. może zadziałać sedatywnie i przyspieszyć zasypianie, a inna tylko pogłębi lub wydłuży sen. Warto dopasować sposób działania rośliny do swojego problemu, aby zwiększyć skuteczność naturalnej terapii. Warto również stosować zioła w połączeniach, aby uzyskać wzmocnienie i wzajemne uzupełnienie się ich działania.

Należy pamiętać o tym, że działanie nasenne roślin uwarunkowane jest w dużej mierze stanem naszego mózgu, czyli np. tym, jakie neuroprzekaźniki u nas dominują, a jakich brakuje, jak wrażliwe mamy poszczególne receptory, czy bierzemy jakieś leki lub czy stosujemy substancje psychoaktywne. Istotne jest również to, jakie mamy inne dolegliwości w układzie nerwowym – czy doskwiera nam depresja, nerwica czy zaburzenia osobowości. Wszystko to może wpływać i na sen, i na działanie roślin lub suplementów. Dlatego jeśli ktoś mówi, że na niego jakaś roślina nie działa, to nie musi automatycznie oznaczać, że nie podziała na nas – ja zawsze polecam metodę prób i błędów.

W części tej celowo nie umieściłam informacji ani o cannabis, ani o CBD, ponieważ opowiem o nich osobno w trzeciej części artykułu. 

Zacznijmy od listy opisanych roślin:

  • ashwagandha
  • kava kava
  • passiflora
  • kocimiętka
  • waleriana
  • mierznica
  • dereń jamajski
  • głożyna
  • maczek kalifornijski
  • afrykańskie ziele i korzeń snów
  • piołun i wrotycz
  • aksamitka błyszcząca
  • tatarak
  • melisa
  • lawenda
  • chmiel
  • magnolia lekarska
  • tarczyca bocznokwiatowa
  • lotos różowy
  • dziurawiec
  • żmijowiec
  • serdecznik syberyjski i pospolity
  • brahmi

Dla ułatwienia odnośniki do źródeł umieszczałam na bieżąco w każdym akapicie.

 

Ashwagandha. Źródło: https://pl.depositphotos.com/

Ashwagandha (Withania somnifera)

Moim zdaniem jest to czołowa roślina wspomagająca sen, jeśli oczywiście zażywana jest wieczorem (przyjęta rano potrafi pobudzić). Pochodzi z Indii, a pozyskiwanym z niej surowcem jest korzeń. Zanim uspokoi, długo się „ładuje”, dlatego warto stosować ją nawet na 2-3 h przed snem. Przy okazji stabilizuje nastrój i redukuje stres, dzięki czemu nie tylko doraźnie wspomaga sen, ale może też zadziałać na źródło problemu.

Jednym z dotychczas poznanych mechanizmów, który stoi za nasennym działaniem ashwagandhy, jest wpływ jej substancji czynnych na receptor GABA-A. Receptor GABA-A to jeden z trzech receptorów, na które działa GABA (kwas gamma-aminomasłowy) – neuroprzekaźnik hamujący, odpowiedzialny za procesy prowadzące do wyciszenia, uspokojenia i snu. Warto tutaj wspomnieć, że powyższy efekt przynosi zażywanie korzenia, najlepiej w postaci zmielonej lub w ekstrakcie. Nie działa nasennie wyciąg alkoholowy, czyli tzw. nalewka z ahwagandhy.

Effect of Ashwagandha (Withania somnifera) extract on sleep: A systematic review and meta-analysis. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8462692/

Napój kava kava. Źródło: https://www.filipolevi.com/blog/purposeful-leadership

Kava kava (Piper methysticum)

To kolejna top roślina w tym temacie. Jej korzeń stanowi surowiec do sporządzania tradycyjnego napoju, spożywanego od wieków na Wyspach Pacyfiku. W badaniach zaobserwowano, że kava kava skraca czas potrzebny na zaśnięcie, a także zwiększa aktywność fal delta podczas fazy non REM. Co to oznacza? Faza non REM obejmuje trzy stadia snu, w trakcie których organizm regeneruje się. W trzecim stadium sen jest najgłębszy i to właśnie wtedy mózg wytwarza fale delta. A zatem kava kava nie tylko pomaga zasnąć, ale też podnosi jakość snu i sprzyja regeneracji. Warto jednak pamiętać, że działa dość mocno moczopędnie, co w rezultacie może niektórym przeszkadzać w zasypianiu.

Effects of kava-kava extract on the sleep-wake cycle in sleep-disturbed rats. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15700178/

Passiflora incarnata. https://plants.ces.ncsu.edu/plants/passiflora-incarnata/

Męczennica cielista (Passiflora incarnata)

To kolejna, dosyć znana roślina w temacie snu, ceniona również za działanie podnoszące nastrój. Pochodzi z Ameryki Północnej. W badaniach wykazano, że uspokaja, znosi napięcie nerwowe i wydłuża czas trwania snu głębokiego, czyli trzeciego stadium snu non REM. Mechanizm polega na tym, że passiflora pobudza główne receptory układu GABA, czyli GABA-A i GABA-B, a także receptory opioidowe, które pośrednio wpływają na sen.

Effect of a medicinal plant (Passiflora incarnata L) on sleep. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5699852/

Kocimiętka z naszego pola ziołowego w Wiśniewce. Zdjęcie zrobił Dima.

Kocimiętka (Nepeta cataria)

To roślinka znana ze swojego pobudzającego wpływu na koty. Na człowieka działa jednak zupełnie odwrotnie – uspokaja umysł, relaksuje mięśnie i wspomaga zasypianie. W sile działania nasennego porównywana jest do kozłka lekarskiego (waleriany). Mechanizmy nie zostały jeszcze do końca wyjaśnione. Przypuszcza się, że zawarty w kocimiętce nepetalakton stymuluje układ parasympatyczny, odpowiedzialny za odprężenie.

Osobiście zgadzam się z tym, że kocimiętka działa nasennie i nie raz stosowałam ją, żeby przyspieszyć zasypianie. Niektórzy użytkownicy mówią, że kocimiętka wywołuje wyraziste sny (co sugeruje jej wpływ na fazę REM snu) oraz że głęboko regeneruje i pozwala utrzymać dłuższy sen. W jednym z badań okazało się, że szczury potraktowane kocimiętką śpią dłużej.

Behavioral and toxicological studies of cyclopentanoid monoterpenes from Nepeta cataria. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/672466/

Dodam jeszcze od siebie, że warto ją pić wieczorem, ale nie tuż przed snem, ponieważ, podobnie jak kava kava, kocimiętka jest mocno moczopędna.

Nepeta Cataria Effects on Humans. https://nepetacataria.org/nepeta-cataria-effects-on-humans/
Catnip. https://www.webmd.com/vitamins/ai/ingredientmono-831/catnip

Kozłek lekarski. Źródło: http://www.plantsoftheworldonline.org/

Kozłek lekarski (Valeriana officinalis)

To jedna z czołowych roślin nasennych, wykorzystywanych w lecznictwie naturalnym. Powszechnie dodawana jest do ziołowych tabletek nasennych, dostępnych w każdej aptece. Odpowiada za ich charakterystyczny, odstręczający zapach.

Badania wskazują na to, że kozłek wywołuje głębokie uspokojenie i skraca czas potrzebny na zaśnięcie. Zawarte w nim związki aktywne zapobiegają rozkładaniu się przekaźnika GABA, przyczyniając się do zwiększenia jego ilości w mózgu i nasilenia procesów wyciszających. Minusem kozłka jest to, że jego działanie sedatywne może utrzymywać się następnego ranka, powodując trudności ze wstaniem i lekki ból głowy. Nie jest to jednak taki „kac” jak po lekach nasennych!

Valerian for Sleep: A Systematic Review and Meta-Analysis. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4394901/

Mierznica czarna. Źródło: https://atlas.roslin.pl/plant/6447

Mierznica czarna (Ballota nigra)

To zdecydowanie mniej znane ziółko, wykazujące bardzo skuteczne działanie uspokajające. Niewiele wykonano dotychczas badań z jej udziałem, ale jest jedno, które testowało wpływ jej związków aktywnych na mózg. Okazało się, że związki aktywne mierznicy pobudzają receptory benzodiazepinowe, co następnie powoduje wzmocnienie aktywności neuroprzekaźnika GABA i nasilenie procesów wyciszających w ośrodkowym układzie nerwowym. Rezultatem tego może być skrócenie czasu potrzebnego na zaśnięcie oraz głębszy sen – ale to już musicie przetestować na sobie 🙂 Ja mierznicę stosuję i jestem zadowolona. Jeśli jej próbowaliście, dajcie znać w komentarzach, jak na Was zadziałała.

Neurosedative and antioxidant activities of phenylpropanoids from ballota nigra. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10683711/

Dereń jamajski – owoce. https://www.flickr.com/photos/eliasroviello/49267667303

Jamajski sen ryby lub też dereń jamajski (Piscidia piscipula)

Jego kora stosowana była przez rdzennych Jamajczyków jako środek uspokajający i nasenny. Nie ma obecnie dowodów naukowych potwierdzających to działanie, jednak uważam, że warto go wypróbować, opierając się o tradycyjne zastosowania. W Europie roślina ta ma status niezdatnej do spożycia, ponieważ w wysokiej dawce może wywołać zatrucie. W dawkach zalecanych jednak nie zaszkodzi. Powoduje głębokie uspokojenie i senność, dlatego po jej zażyciu nie należy prowadzić pojazdów.

Jamaican dogwood. https://www.webmd.com/vitamins/ai/ingredientmono-529/jamaican-dogwood
Piscidia piscipula. https://www.henriettes-herb.com/eclectic/ellingwood/piscidia.html

Ziziphus jujube var. spinosa. http://www.plantsoftheworldonline.org/taxon/urn:lsid:ipni.org:names:719213-1

Nasiona głożyny kolczastej (Ziziphus jujube Mill. var. spinosa)

Głożyna to drzewo z Chin, które rodzi tzw. czerwone daktyle. Zawarte w nich nasiona od lat stosuje się w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej do poprawy snu i złagodzenia stresu. Medycyna współczesna potwierdziła, że wykazują one działanie odprężające i nasenne, ponieważ modulują aktywność układu GABA i układu serotoninergicznego. Związki czynne nasion żużuby nie tylko wywołują senność, ale także pomagają utrzymać dłuższy sen, pozwalający na pełną regenerację. Dodatkowo działają anksjolitycznie (przeciwlękowo), co również pozytywnie przekłada się na jakość snu.

Ziziphus spinosa seeds for insomnia: A review of chemistry and psychopharmacology. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28899507/
How Jujube Can Improve Your Sleep and Health. https://www.psychologytoday.com/us/blog/sleep-newzzz/201809/how-jujube-can-improve-your-sleep-and-health

Maczek kalifornijski w rozkwicie (Kalifornia). https://www.sciencefriday.com/segments/hitting-the-superbloom-jackpot/

Maczek kalifornijski (Eschscholzia californica)

Pochodzi z Kalifornii i jest symbolem tego stanu USA. Indianie Północnoamerykańscy stosują go jako środek przeciwbólowy, relaksujący i nasenny. Jego działanie sedatywne wynika z zawartości alkaloidów, które wpływają na receptory opioidowe i receptory GABA-A. Dodatkowo maczek wykazuje działanie rozkurczowe, powodując odprężenie nie tylko umysłu, ale także ciała.

Modulatory Effects of Eschscholzia californica Alkaloids on Recombinant GABAA Receptors. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4609799/

Entada rheedii – owoc. https://www.flickr.com/photos/guam-flora-fauna/5403347812

Afrykańskie ziele i korzeń snów

Wbrew pozorom nie są to rośliny ze sobą spokrewnione 🙂

Afrykańskie ziele snów (Entada rheedii) to tropikalne drzewo, które rodzi pokaźne strąki z nasionami o bardzo twardej, ciemnobrązowej łupinie. Ich wnętrze kryje biały miąższ, do którego trudno się dostać nawet za pomocą młotka. Gdy już zostanie wydobyty, spożywany jest bezpośrednio lub suszony, mielony i palony jako dodatek do tytoniu. Wśród mieszkańców Afryki nasiona E. rheedii pełnią rolę środka wywołującego wyraziste sny, umożliwiające kontakt ze światem duchów. W kulturze Zachodniej natomiast stosuje się je, by ułatwić wejście w stan świadomego snu. Z kolei rdzenni mieszkańcy innych regionów, w których występuje E. rheedii, (np. Tajlandii) wykorzystują je po prostu jako środek nasenny. Nie przeprowadzono dotychczas żadnych badań, które potwierdziłyby którekolwiek z powyższych zastosowań.

Entada rheedii. https://en.wikipedia.org/wiki/Entada_rheedii

Silene capensis. Źródło: http://ravensongseeds.com/herbs/dreamroot

Afrykański korzeń snów (Silene capensis), inaczej bniec przylądkowy, to roślina zielna, rodzima dla Afryki Południowej. Jego korzenie od wieków stosowane są przez afrykańskie plemię Xhosa w rytuałach śnienia, mających na celu wywołanie snów proroczych i komunikację z przodkami. Użytkownicy S. capensis mają nadzieję, że roślina ta spowoduje intensywne marzenia senne, a nawet śnienie świadome. W wielu przypadkach efekt ten występuje, a przy okazji towarzyszy mu poprawa jakości snu i lepsze zasypianie, o czym można poczytać w komentarzach pod tą rośliną na stronie Magiczny Ogród. Nie przeprowadzono do tej pory żadnych badań z udziałem S. capensis.

A closer look at the dream enhancing Silene capensis. https://www.zamnesia.com/content/400-dream-enhancing-silene-capensis
Silene Capensis: The African Dream Herb. https://www.world-of-lucid-dreaming.com/silene-capensis.html

Bylica piołun. https://plants.ces.ncsu.edu/plants/artemisia-absinthium/

Wrotycz z naszego pola ziołowego w Wiśniewce. Zdjęcie zrobił Dima.

Piołun (Artemisia absinthium) i wrotycz (Tanacetum vulgare)

Czyli nasze lokalne zioła. Postawiłam je obok siebie, ponieważ charakteryzuje je zawartość tujonu – substancji czynnej o działaniu sedatywnym. W badaniu na szczurach wykazano, że wyciąg alkoholowy z piołunu skrócił czas zasypiania i wydłużył czas snu zwierząt. Przypuszcza się, że za działaniem nasennym powyższych ziół stoi wpływ tujonu na receptor GABA-A, prowadzący do nasilenia procesów uspokajających w układzie nerwowym. Należy tu podkreślić, że tujon nie rozpuszcza się w wodzie, tylko w alkoholu, dlatego z ziół, które go zawierają, należy robić nie herbaty, lecz nalewki.

Hypnotic Effect of A. absinthium Hydroalcoholic Extract in Pentobarbital-Treated Mice. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33968448/
α-Thujone (the active component of absinthe): γ-Aminobutyric acid type A receptor modulation and metabolic detoxification. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC18101/

Aksamitka błyszcząca. https://www.flickr.com/photos/124352908@N08/38535880135

Aksamitka błyszcząca (Tagetes lucida)

To roślinka z Meksyku, gdzie ma znaczenie nie tylko lecznicze, ale też sakralne. Stosowana jest jako środek kojący nerwy i poprawiający nastrój oraz jakość snu. Obecne w niej substancje czynne pobudzają receptory układu GABA i układu serotoninergicznego, a także działają rozkurczowo. W efekcie następuje odprężenie ciała, wyciszenie umysłu i wzmocnienie dobrego samopoczucia.

Co ciekawe, w kulturze meksykańskiej roślina ta traktowana była jako środek wywołujący świadome sny, stąd nazwa Tagetes lucida.

Tagetes lucida Cav.: Ethnobotany, phytochemistry and pharmacology of its tranquilizing properties. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26873624/

Kłącze tataraku. Źródło: https://wilde-planten.nl/kalmoes.htm

Tatarak (Acorus calamus)

To nasza nadwodna roślina, z której pozyskuje się kłącze, obfitujące w olejek eteryczny. Kłącze tataraku zawiera substancje o działaniu uspokajającym, które wspomagają zasypianie i redukują napięcie nerwowe. W jednym z eksperymentów wykazano, że alfa-azaron – substancja czynna tataraku – poprawia jakość snu poprzez wydłużenie fazy non REM, a także zmniejsza ogólne pobudzenie, sprzyjając nadejściu snu. Inna substancja obecna w tataraku, eudesmina – podnosi poziom neuroprzekaźnika GABA, który odpowiada za odprężenie, jednocześnie redukując poziom glutaminianu, który jest przekaźnikiem pobudzającym.

Sleep promoting potential of low dose α-Asarone in rat model. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28694098/
Anticonvulsant and Sedative Effects of Eudesmin isolated from Acorus tatarinowii on mice and rats. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25851178/

Melisa. https://www.bedsandborders.com/catalog/plants/melissa-officinalis-lemon-balm/

Melisa (Melissa officinalis)

Tej rośliny nie muszę przedstawiać. To chyba najpopularniejszy wybór na uspokojenie obok cannabis. Czy słusznie? To zależy.

Melisa ma udokumentowane właściwości sedatywne, jednak pamiętać trzeba, że za działanie to odpowiadają substancje aktywne, które znajdują się w jej olejku eterycznym. Olejek eteryczny po pierwsze – nie rozpuszcza się w wodzie, a po drugie – ulatnia się, gdy ziele jest mielone. Oznacza to, że z pewnością nie uzyskamy uspokajającego działania melisy, parząc herbatkę z torebki. Skorzystamy z niego natomiast, gdy zastosujemy wyciąg alkoholowy, ekstrakt lub olejek eteryczny (doustnie).

Dlaczego melisa rzadko działa uspokajająco? https://rozanski.li/3821/dlaczego-melisa-rzadko-dziala-uspokajajaco/

Związki aktywne zawarte w zielu melisy hamują rozkład neuroprzekaźnika GABA. Uzupełnienie jego poziomu w mózgu oznacza lepsze radzenie sobie ze stresem, zwiększenie poczucia spokoju na co dzień i zdecydowaną poprawę jakości snu, co wykazano w badaniu z udziałem ochotników cierpiących na lekkie zaburzenia lękowe i problemy ze snem:

Pilot trial of Melissa officinalis L. leaf extract in the treatment of volunteers suffering from mild-to-moderate anxiety disorders and sleep disturbances. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3230760/

Nasenne właściwości melisy potwierdziło także badanie na zwierzętach. W obu powyższych badaniach używano ekstraktu z melisy.

Hypnotic effect of Coriandrum sativum, Ziziphus jujuba, Lavandula angustifolia and Melissa officinalis extracts in mice. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4698858/

Pole lawendy. Źródło: https://pixabay.com/

Lawenda (Lavandula angustifolia)

To obok melisy równie znane i lubiane zioło odprężające. Stosowana jest głównie w formie olejku eterycznego, którym aromatyzuje się pomieszczenie lub skrapla poduszkę. I słusznie, ponieważ to właśnie w nim kryją się najcenniejsze związki aktywne. Poza tym, lawenda w naparze jest bardzo gorzka, co nie każdemu pasuje.

Badania z udziałem pacjentów cierpiących na zaburzenia snu potwierdziły, że olejek lawendowy skutecznie wspomaga zasypianie i poprawia jakość snu, a także redukuje stres i obniża poziom napięcia nerwowego.

Effect of Inhaled Lavender and Sleep Hygiene on Self-Reported Sleep Issues: A Randomized Controlled Trial. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4505755/
Aromatherapy: The Effect of Lavender on Anxiety and Sleep Quality in Patients Treated With Chemotherapy. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29547610/
A single-blinded, randomized pilot study evaluating the aroma of Lavandula augustifolia as a treatment for mild insomnia. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16131287/

Sugerowane mechanizmy, które za tym stoją, to modulacja układu GABA przez związki czynne lawendy, które aktywują receptor GABA-A, oraz wpływ na przewodnictwo w układzie cholinergicznym, którego jednym z zadań jest wprowadzanie organizmu w stan odpoczynku.

Lavender and the Nervous System. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3612440/

Trzeba koniecznie podkreślić, że melisa i lawenda wykazują między sobą silną synergię, która odpowiada niemalże sumie efektów obu tych roślin.

Hypnotic effect of Coriandrum sativum, Ziziphus jujuba, Lavandula angustifolia and Melissa officinalis extracts in mice. https://pdfs.semanticscholar.org/05a1/faa213feda79b79f7849feed6c254bc02a4e.pdf

Warto więc stosować je w połączeniu, szczególnie przed snem (po kilka kropel każdego olejku doustnie po rozpuszczeniu w mleku lub w formie inhalacji).

Szyszki chmielu. Źródło: https://supplements.selfdecode.com/blog/hops/

Chmiel (Humulus lupulus)

Ta roślinka, znana nam głównie z piwa, to popularny składnik aptecznych preparatów ziołowych wspomagających zasypianie. Często występuje w nich obok melisy.

Badania wskazują na to, że główny składnik chmielu – humulon – wpływa dodatnio na receptor GABA-A, co wywołuje, jak już zapewne pamiętacie z powyższych przykładów, uspokojenie i senność.

Humulone Modulation of GABA A Receptors and Its Role in Hops Sleep-Promoting Activity. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33177986/

Kwiaty magnolii lekarskiej. https://treesandshrubsonline.org/articles/magnolia/magnolia-officinalis/

Magnolia lekarska (Magnolia officinalis)

Jej kora stosowana jest od dawna w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej jako surowiec o właściwościach uspokajających i nasennych. Zawarty w niej związek aktywny – magnolol – wykazuje zdolność do wydłużania zarówno fazy non-REM snu, jak i jego fazy REM, co oznacza, że ogólnie poprawia jakość snu, a także jakość regeneracji. Dodatkowo skraca czas potrzebny na zaśnięcie.

Magnolol, a major bioactive constituent of the bark of Magnolia officinalis, induces sleep via the benzodiazepine site of GABA(A) receptor in mice. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22771461/

Występujący obok magnololu w korze magnolii honokiol także wydłuża fazę non-REM snu, pogłębiając nocną regenerację organizmu.

Honokiol promotes non-rapid eye movement sleep via the benzodiazepine site of the GABAA receptor in mice. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3449263/

Eksperymenty na zwierzętach wykazały, że oba powyższe związki pobudzają receptor benzodiazepinowy, który jest sprzężony z receptorem GABA-A. Pobudzenie receptora benzodiazepinowego wzmacnia działanie receptora GABA-A, prowadząc do wzrostu odprężenia i senności.

Zasadniczym minusem kory magnolii jest to, że jej związki aktywne słabo się wchłaniają. Aby to wchłanianie poprawić, zaleca się łączyć magnolię z ekstraktem z imbiru lub czarnego pieprzu.

Scutellaria lateriflora. Źródło: https://goodwitcheshomestead.com/

Tarczyca bocznokwiatowa (Scutellaria lateriflora)

To krewna tarczycy bajkalskiej, jednak dużo mniej od niej znana. Nie ma zbyt wielu badań na swój temat, ale w dawnej medycynie Indian Północnoamerykańskich stosowana była jako środek wyciszający. Ja osobiście jej próbowałam i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona intensywnością jej działania uspokajającego.

Tarczyca bocznokwiatowa (Scutellaria lateriflora) – znaczenie w medycynie tradycyjnej i pozycja we współczesnej fitoterapii. http://www.czytelniamedyczna.pl/6724,tarczyca-bocznokwiatowa-scutellaria-lateriflora-znaczenie-w-medycynie-tradycyjn.html

Kwiat lotosu różowego. https://www.pexels.com/photo/pink-lotus-flower-in-bloom-5526258/

Lotos różowy (Nelumbo nucifera)

Na mnie nie działa, ale wielu użytkowników potwierdza jego działanie uspokajające. Eksperymenty na zwierzętach wykazały, że kwiaty lotosu skróciły czas zasypiania i przedłużyły czas snu, wydłużając regeneracyjną fazę non-REM. Ponadto lekko zmniejszyły ogólną aktywność zwierząt w ciągu dnia. Autorzy badania tłumaczą, że pozytywny wpływ lotosu na sen jest rezultatem wpływu jego związków aktywnych na receptor GABA-A i GABA-B oraz receptory serotoninowe.

Nelumbo nucifera promotes non-rapid eye movement sleep by regulating GABAergic receptors in rat model. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33148434/

Dziurawiec z naszego pola ziołowego w Wiśniewce. Zdjęcie zrobił Dima.

Dziurawiec (Hypericum perforatum)

Jest to roślina wykorzystywana głównie w celu podniesienia nastroju, w czym doskonale się sprawdza. Oprócz tego, wykazuje pozytywny wpływ na sen, wydłużając go w fazie REM.

Antidepressant-like effect of Hypericum perforatum (St John’s wort) on the sleep polysomnogram. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9784087/

Żmijowiec. Zdjęcie własne.

Żmijowiec (Echium vulgare)

Ziółko to działa kojąco na układ nerwowy, wycisza i sprzyja nadejściu senności. Jako że nie jest to obecnie zbyt popularna roślina, jej właściwości nie zostały jeszcze przetestowane w badaniach. Piszą o niej jednak wybitni, polscy zielarze, dlatego uważam, że warto ją wypróbować.

Zioła podczas wędrówki, część I. https://rozanski.li/213/ziola-podczas-wedrwki-czesc-i/
Żmijowiec zwyczajny – Echium vulgare w fitoterapii. http://botanicscience.blogspot.com/2011/09/zmijowiec-zwyczajny-echium-vulgare-w.html?m=1

Leonurus cardiaca. https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Echte_Herzgespann_(Leonurus_cardiaca)_06.jpg

Serdecznik syberyjski i pospolity (Leonurus sibiricus i Leonurus cardiaca)

Jego działanie sedatywne także nie zostało jeszcze naukowo potwierdzone, ale znane jest od dawna medycynie tradycyjnej. Według niej, a także opinii użytkowników, serdecznik działa relaksująco i wspomaga zasypianie. Co ciekawe, bardzo często palony jest w formie skręta lub jako dodatek do niego.

Serdecznik pospolity. https://pl.wikipedia.org/wiki/Serdecznik_pospolity
Leonurus sibiricus. https://en.wikipedia.org/wiki/Leonurus_sibiricus

Brahmi. Źródło: https://www.newindianexpress.com/

Brahmi (Bacopa monnieri)

Nie wspomniałabym o tej roślinie tutaj, ponieważ jest ona znana raczej z pozytywnego wpływu na zdolności intelektualne i nastrój. Lekko wycisza i koi nerwy, ale nie jest to roślina typowo nasenna. Ostatnio jednak Przemek, nasz szef, sporządził nalewkę z brahmi, którą testowaliśmy wieczorami, a oboje jesteśmy osobami o dosyć problematycznym śnie. Okazało się, że nalewka ta doskonale wpływa na sen. Z naszych obserwacji wynika, że redukuje ona ilość przebudzeń, a jeśli nawet takie się zdarzy, to pomaga szybciej zapaść w sen ponownie. Jest to ogromna korzyść dla tych, którzy nie potrafią zasnąć po wybudzeniu się w środku nocy.

Dodam, że nalewka ta świetnie działa w połączeniu z azulanem, o którym napiszę więcej w części 4.

To by było na tyle. Gratulacje dla wszystkich, którzy przebrnęli przez cały artykuł. Jestem ciekawa Waszych doświadczeń i opinii! Jakie rośliny działają na Was najlepiej? A może coś pominęłam? Czy są wśród Was tacy, na których nic nie działa? Podzielcie się w komentarzach 🙂

W przygotowaniu:

  • część 3 o działaniu cannabis na sen
  • i część 4, ostatnia, o suplementach na sen oraz o tym, co nie działa.
  Danka   Kategoria:  

Komentarze(1)

Subskrybuj komentarze tego artykułu
  • Weronika
    29 listopada 2021, 14:22  Odpowiedz

    Ilość informacji mnie zachwyciła, dziękuję! Eksploracja objęć Morfeusza to jedno z moich ulubionych zajęć 😉

Dodaj Komentarz