Loading...

Ziołowe leczenie zakażeń koronawirusem

Główna / Ziołowe leczenie zakażeń koronawirusem

 

Bolesna prawda jest taka, że żyjemy w czasach narastającej destrukcji ekosystemów naszej planety. Wraz z jej postępem coraz więcej drobnoustrojów patogennych będzie wyłaniać się z niszczonych nisz ekologicznych i infekować gatunek ludzki. (Prawie zawsze taki przeskok zachodzi ze swoistych dla danego regionu gatunków zwierzęcych). Groźny patogen, z którym obecnie mamy do czynienia, nazywa się SARS-Cov-2, a infekcja, którą powoduje – COVID-19. I owszem, to może być mylące, że kiedy mowa o wirusie, pada nazwa Cov-2, ale kiedy staje się infekcją – COVID-19. (Tylko dlatego, że pewna grupa ludzi może poszczycić się wysokim stopniem naukowym, nie oznacza, że ma wystarczająco dużo rozsądku lub wiedzy, jak należy mówić do ludzi żyjących w realnym świecie).

Wcale nie uważam, że będzie to miało dla nas – stojących na linii frontu, ale niemających tytułów doktorskich – jakikolwiek realny pożytek, jednak dla porządku podaję, że koronawirusy to wirusy mające osłonkę oraz nić RNA o dodatniej polarności. Mają największy genom ze wszystkich wirusów. (To w ogóle nie pomaga, prawda?). Jak większość wirusów RNA, koronawirusy regularnie rekombinują swój kod genetyczny, czyli nieustannie tworzą nowe warianty siebie samych. Wirusy są jednymi z najbardziej adaptacyjnych organizmów na tej planecie.

Mimo to, że jakieś farmaceutyki przeciwwirusowe istnieją, jedynym rzeczywistym przeciwdziałaniem takim infekcjom, które medycynie zachodniej udało się opracować, są szczepionki. Niestety, aby stworzyć szczepionkę przeciwko nowemu patogenowi, na ogół potrzeba około roku. (Tak więc zanim będziemy mieli szczepionkę przeciwko COVID-19 musi minąć trochę czasu i przypuszczalnie, podobnie jak pierwsza szczepionka przeciwko SARS, będzie ona jedynie częściowo skuteczna). Ponadto, ponieważ wirusy mają tendencję do nieustannego przebudowywania swojego genomu, na choroby wirusowe, jaką jest na przykład grypa, co roku muszą być wytwarzane nowe szczepionki. Prawie zawsze paradygmaty medycyny zachodniej znacznie gorzej radzą sobie z patogenami wirusowymi niż bakteryjnymi (niemniej jednak sensowna kontrola zakażeń bakteryjnych okazuje się trudniejsza niż pierwotnie zakładano).

Co wiemy na temat koronawirusa SARS-Cov-2?

Istnieje z tuzin, a może dwa znanych koronawirusów. Wśród nich, według aktualnej wiedzy, jest siedem (na ten moment), które infekują ludzi. Pierwszym, który wzbudził poważne zaniepokojenie na skalę międzynarodową, był wirus SARS powodujący zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej (ang. Sudden Acute Respiratory Syndrome). Nowy pandemiczny koronawirus jest jego bardzo bliskim krewnym i dlatego ma nazwę SARS-Cov-2. Wirus SARS-Cov-2, podobnie jak pierwotny wirus SARS, staje się groźnym patogenem, kiedy zaczyna się rozprzestrzeniać, a niestety, w porównaniu z pierwotnym wirusem, jest znacznie bardziej agresywny. Analiza danych dotyczących pierwszych 75 000 zakażonych, ujawniła, że wskaźnik śmiertelności dla wirusa SARS-Cov-2 wynosi około 2,3%, co oznacza, że jest on jakieś 23 razy bardziej śmiertelny niż sezonowe infekcje grypą (dlatego ogólnoświatowa pandemia mogłaby faktycznie być bardzo groźna). Podobnie jak patogeny grypy, koronawirus atakuje głównie płuca i najczęściej rozsiewa się drogą kropelkową – zatem bezpośredni kontakt z wydzielinami organizmu również może doprowadzić do zakażenia.

Tak jak w przypadku większości wirusów układu oddechowego, zakażenie powoduje kaszel i kichanie, co ma ułatwić wirusowi zaatakowanie kolejnych gospodarzy. (Wielu zakażonych nie ma żadnych objawów lub jedynie łagodne – przebiegłe wirusy wykorzystują ich jako nosicieli do rozsiewania infekcji). Niestety, koronawirus jest również w stanie przetrwać przez względnie długi czas na większości powierzchni, przez co czasami może zostać przeniesiony także przez dotyk. (Chwytasz klamkę, potem dotykasz ust lub nosa… i gotowe).

Podobnie jak patogeny grypy, koronawirus atakuje głównie płuca

SARS i MERS (ang. Middle East Respiratory Syndrome – bliskowschodni zespół niewydolności oddechowej powodowany przez spokrewniony patogen wirusowy) często infekują również przewód pokarmowy. U około jednej czwartej zakażonych występuje dość ciężka biegunka. W pierwszych badaniach nad nowym koronawirusem obecność cząstek wirusowych stwierdzono w próbkach kału, co wskazuje, że wirus może rozprzestrzeniać się również przez odchody (podobnie jak SARS i MERS), a zwłaszcza przez mocz (również podobnie jak SARS i MERS).

Tak jak w przypadku pierwotnego wirusa SARS, wirus Cov-2, kiedy dojdzie do zakażenia, wykazuje pewnego rodzaju trzystopniowy wpływ na tkankę płuc: w początkowym stadium infekcji następuje replikacja wirusa; następnie uruchamia się odpowiedź odpornościowa, która w poważniejszych przypadkach może rozwinąć się w immunologiczną hiperreaktywność; ostatecznie dochodzi do uszkodzenia płuc – od stosunkowo łagodnego do bardzo ciężkiego. W związku z tym większość zakażeń zazwyczaj bardzo przypomina grypę. W istocie większość osób będzie przekonana, że ma grypę, a nie zakażenie koronawirusem. Faktem jest, że choroba w około trzech czwartych przypadków ma przebieg względnie łagodny. Jedynie około 18% zakażonych przechodzi ciężką infekcję. Większość z nich to osoby starsze, czyli takie, które z powodu wieku mają słabszą odporność, osoby o upośledzonych funkcjach odpornościowych i osoby przewlekle chore, na przykład na POChP.

Co się dzieje, gdy dojdzie do zakażenia koronawirusem?

Oto jak poważne zakażenie wirusem Cov-19 wpływa na płuca – w dużym uproszczeniu. Kiedy wirus wejdzie do płuc, infekuje określone komórki, w tym rzęski komórkowe. Rzęski można porównać do maleńkich włosków. Wystają z komórek płucnych i nieustannie się poruszają, jak fale na oceanie. To umożliwia przemieszczanie się śluzu i cząstek stałych w górę płuc i poza płuca.

Podczas zakażenia wirusy SARS często niszczą rzęski, przez co wszelkie resztki i płyny odkładają się w płucach (dochodzi do zapalenia płuc). Kiedy infekcja wejdzie w tak poważne stadium, układ odpornościowy może się silnie uaktywnić. Wówczas do płuc wysyłane są ogromne liczby komórek odpornościowych, które mają zatrzymać infekcję, pozbyć się resztek i zagoić tkanki.

W dużym uproszczeniu (ponownie), zainfekowane komórki wysyłają chemiczne cząsteczki informacyjne, które (mimo to, że są bardzo zróżnicowane i różnie nazywane) ja grupuję pod wspólną nazwą: cytokiny. (W zasadzie to naprawdę jeden pies; wszystkie są cząsteczkami informacyjnymi, które podczas infekcji pełnią w organizmie różne funkcje).

Kiedy wirus Cov-2 znajdzie swoje preferowane komórki, wykorzystuje bardzo swoiste i ugruntowane ewolucyjnie strategie, aby dostać się do ich wnętrza, przejąć nad nimi kontrolę i użyć ich struktur do rozmnożenia. Następnie rozrywa te komórki, uwalniając do organizmu nowe wirusy, które mogą zainfekować kolejne komórki, a te powtarzają ten cykl i tak dalej, bez końca. W trakcie tego procesu wirusy wywołują kaszel, aby zainfekować więcej ssaków, czyli rozsiać zakażenie na nowych gospodarzy.

Do zarażenia koronawirusem najczęściej dochodzi drogą kropelkową

Należy mieć świadomość, że wirusy są jednymi z najstarszych istot żywych na tej planecie. (Wielu biologów uparcie utrzymuje, że wirusy nie są „żywe”. Oczywistym jest, że żaden posiadacz mózgu się z tym nie zgodzi). Wirusy powstały kilka miliardów lat temu. Są zatem niemal doskonałe w tym, co robią, i – jak wszystkie istoty żywe – nieustannie uczą się, adaptując swoje zachowanie do zmieniających się okoliczności. Z kolei rośliny liczą zaledwie około miliard lat, a złożone rośliny lądowe jedynie jakieś 300 milionów lat. Dla kontrastu, nasi najdawniejsi hominidowi przodkowie powstali najwyżej 1–2 miliony lat temu, a nasz gatunek, w postaci w jakiej istnieje do dziś, ma zaledwie około 35 000 lat. Medycyna zachodnia (hojnie licząc) ma jakieś 200 lat, a jej wiedza na temat patogenów i infekcji wirusowych zaledwie około 50 lat. W dużej części wciąż jest elementarna, a czasami nawet błędna (bo opiera się na przedawnionych modelach ekologicznych i nieaktualnym medycznym rozumowaniu).

Wszystkie patogeny, aby osiągnąć własne cele, w wyrafinowany sposób modulują cytokiny człowieka. Nauczyły się, jak omijać jego prawidłowe reakcje odpornościowe, ułatwiając sobie wtargnięcie do organizmu, reprodukcję i przeniesienie infekcji na kolejnych gospodarzy. Starsze lub upośledzone układy odpornościowe w obliczu zaawansowanych mechanizmów infekcyjnych wirusów nierzadko nie są w stanie na nie adekwatnie odpowiedzieć – zostają przez nie stłamszone.

Odpowiedzi cytokinowe często prowadzą do powstania w organizmie stanu zapalnego (jest to prawidłowy i ważny element procesu zdrowienia i reakcji na chorobę). Niektóre infekcje, których układ odpornościowy nie jest w stanie skutecznie stłumić, powodują powstanie stopniowo nasilającej się kaskady zapalnej (nazywanej również burzą cytokinową) – czasami ekstremalnie groźnej. W przypadku wirusów z grupy SARS uszkodzenia zwykle powstają w płucach. Nawet jeśli chory wyzdrowieje, mogą minąć lata zanim samoistnie się naprawią. A gdy będą bardzo poważne, mogą nawet doprowadzić do śmierci.

Takie burze cytokinowe poprzez krew mogą rozprzestrzenić się po całym organizmie i w niektórych przypadkach spowodować coś, co nazywamy wstrząsem septycznym. Ponieważ krew przepływa przez wątrobę i nerki, są to jedne z pierwszych narządów, które burza cytokinowa stopniowo niszczy. Ostatecznie narządy te przestają pracować i wkrótce dochodzi do śmierci. (W przypadku MERS ciężkie uszkodzenie nerek występuje bardzo często).

Mechanizmy infekowania komórek oraz interwencje naturalne

Wirusy z grupy SARS, kiedy dostaną się do organizmu, przyczepiają się do tak zwanej konwertazy angiotensyny 2 (ang. angiotensin-converting enzyme-2, ACE-2) znajdującej się na powierzchni komórek. ACE-2 to integralne białko błonowe występujące na wielu rodzajach komórek w całym organizmie, w tym w płucach (w mniejszych ilościach w tkance nosa i zatok), przewodzie pokarmowym, sercu, komórkach naczyniowych i nerkach.

ACE-2 jest ściśle zaangażowana w regulację systemu renina-angiotensyna (ang. renin-angiotensin system, RAS). System RAS jest aktywny w całym organizmie i w większości jego narządów, w tym w płucach, śledzionie, węzłach chłonnych, nerkach (gdzie reguluje nerkową homeodynamikę elektrolitową), układzie naczyniowym (gdzie reguluje zwężanie i rozszerzanie naczyń) i tak dalej. System RAS ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania większości tych narządów.

ACE-2 pełni wiele funkcji regulacyjnych, między innymi przekształca angiotensynę 2 (Ang-2) w inne postacie cząsteczkowe o słabszym działaniu. (Angiotensyna 2 to cząsteczka silnie bioaktywna, ACE-2 reguluje/moduluje jej aktywność).

Lukrecja (Glycyrrhiza spp.) chroni enzym ACE-2 (konwertazę angiotensyny 2) przed infekcją koronawirusem (ilustracja wykonana przez H. Köhlera, opublikowana w książce Köhler’s Medizinal-Pflanzen w 1887 r.)

Zioła przydatne w leczeniu zakażeń koronawirusem

Wirusy z grupy SARS przyczepiają się do ACE-2 na powierzchniach wszystkich komórek, które ten enzym zawierają (włączając rzęski w płucach). (Ziołami, które chronią ACE-2 są Glycyrrhiza spp. [lukrecja], korzeń Scutellaria baicalensis [tarczycy chińskiej], Sambucus spp. [bez czarny], luteolina, Aesculus hippocastanum [kasztanowiec pospolity], korzeń Polygonum cuspidatum [rdestowca japońskiego], Rheum officinale oraz rośliny bogate w procyjanidiny i lektyny [np. cynamon]).

ACE-2 stanowią „bramkę” umożliwiającą koronawirusom wejście do docelowej tkanki. Kiedy ACE-2 zostaną uszkodzone na skutek przyczepienia i penetracji wirusów, poziom ACE-2 w płucach (lub innym dotkniętym narządzie) spada, funkcja ACE-2 słabnie lub zanika, system RAS przestaje być prawidłowo regulowany. W płucach obserwuje się wówczas wzrost przepuszczalności naczyniowej, obrzęk i nagromadzenie neutrofili, przez co narząd ten zaczyna coraz gorzej funkcjonować.

Aktywność ACE-2 zwykle słabnie również z wiekiem. Jest to częściowo powód, dla którego wirusy z grupy SARS są groźniejsze dla osób w podeszłym wieku. (Ziołami, które zwiększają ekspresję ACE-2, dzięki czemu poziom tego enzymu w organizmie wzrasta, są Pueria spp. [kudzu], Salvia miltiorrhiza [szałwia czerwona], i Ginkgo biloba). Inhibitory ACE (w przeciwieństwie do stymulatorów ACE-2) właściwie zwiększą obecność ACE-2 i pomogą zabezpieczyć płuca przed uszkodzeniem. (Przykładami ziół, które mają takie działanie, są Crataegus spp. [głóg] i Pueraria spp. [kudzu]).

Kiedy dojdzie do zakażenia wirusem z grupy SARS, uruchamia się kaskada cytokin zapalnych, przede wszystkim: IFN-gamma, CXCL10, IL-1β, TNF-α i IL-6 – IL-6 szczególnie. U około połowy zakażonych wzrasta poziom RANTES, MCP-1, IL-8. Silnie stymulowany jest szlak p38 MAPk. Wraz z postępem infekcji wzrastają poziomy PGE2 i TGF-β (razem z późniejszym podwyższeniem IL-2). (Salvia miltiorrhiza jest silnym adaptogenem cytokinowym, działającym swoiście w takich przypadkach; normalizuje dysfunkcję cytokin).

Bardzo pomocne może być obniżenie poziomu TGF (ziołami, które mogą tego dokonać, są Angelica sinensis i Astragalus spp.). Kaskady cytokinowe uruchamiane w przebiegu zakażeń z grupy SARS mogą spowodować podwyższenie poziomu HMGB1, zwłaszcza w ciężkich przypadkach choroby (poziom HMGB1 swoiście obniża Salvia miltiorrhiza). Kaskady cytokinowe inicjują masowe przemieszczanie się komórek odpornościowych, ich naciek i nagromadzenie w tkankach płuc. Na ogół im zainfekowane zwierzę (człowiek lub inne) jest starsze, tym silniejsza stymulacja cytokin i tym gorsze skutki.

Zaobserwowano, że zdecydowane obniżenie poziomu IL-1β istotnie zmniejsza dotkliwość choroby i zapobiega jej skutkom śmiertelnym. (Ziołami, które zmniejszają poziom IL-1β, są na przykład Polygonum cuspidatum [rdestowiec japoński], Scutellaria baicalensis [tarczyca chińska], Cordyceps spp., Pueraria (kudzu) i Eupatorium perfoliatum [sadziec przerośnięty]).

W zakażonych komórkach (i u zainfekowanych osób) często występuje ciężka hipoksja (niedobór tlenu). Stymulowane przez system RAS niedotlenienie, przez gwałtowny wzrost Ang-2 (np. w cyklu uszkodzenia hipoksja-ponowne dotlenienie), generuje w komórkach wysoki poziom wolnych rodników. Komórki produkują duże ilości nadtlenku wodoru i rodników ponadtlenkowych. Komórki nabłonkowe porowacieją i tracą integralność. Integralność tracą również narządy. Wkrótce nadmierna ilość Ang-2 (na skutek niszczenia przez wirusa komórek zawierających ACE-2) powoduje rozległe uszkodzenie płuc. Upośledzeniu ulegają również tkanki węzłów chłonnych i śledziony.

Ochrona komórek przed niedotlenieniem znacząco zmniejsza zniszczenie tkanki płuc. (Funkcję tę swoiście zapewni Rhodiola. Chroni przed indukowanym hipoksją uszkodzeniem, zwiększa wewnątrzkomórkową dyfuzję tlenu, a także wydajność wykorzystania tlenu).

Przypomnę, że koronawirus atakuje w szczególności komórki urzęsione (i replikuje się w nich), niszczy je same oraz ich zdolność do odprowadzania śluzu w górę płuc i poza płuca. (Ziołami działającymi ochronnie na rzęski są Cordyceps spp., oliwa z oliwek i liście oliwne, dowolne rośliny zawierające berberynę oraz Bidens pilosa).

Produkowane są autoprzeciwciała, które zaczynają atakować komórki nabłonkowe i śródbłonkowe gospodarza, potęgując zniszczenia. Hamowanie autoimmunizacji (Rhodiola, Astragalus, Cordyceps spp.) i ochrona komórek śródbłonkowych (korzeń Polygonum cuspidatum [rdestowca japońskiego]) są kluczowe.

Autopsje osób, które zmarły na skutek zakażenia wirusem z grupy SARS, ujawniły ciężkie uszkodzenie pęcherzyków płucnych. Stwierdzono rozległe uszkodzenia płucnych węzłów chłonnych, ciężką martwicę miazgi białej i zatoki brzeżnej śledziony, zniszczenie ośrodków rozmnażania w limfie, apoptozę limfocytów i naciek monocytów. Ochrona śledziony i limfy jest kluczowa (Ceanothus spp. [prusznik], korzeń Phytolacca [szkarłatki], korzeń Scutellaria baicalensis [tarczycy chińskiej], Salvia miltiorrhiza, Bidens pilosa).

Chociaż wirusy z grupy SARS często replikują się w urzęsionych komórkach nabłonkowych, robią to również w komórkach dendrytycznych (ang. dendritic cells, DC), zarówno dojrzałych, jak i niedojrzałych. Nie zabijają komórek DC, a jedynie uniemożliwiają ich dojrzewanie, a przez to blokują stymulację skutecznej adaptacyjnej odpowiedzi odpornościowej.

Komórki DC występują w dużych ilościach bezpośrednio pod warstwą nabłonka w tkance płucnej. Stymulowane przez infekcję cytokiny sprawiają, że śródbłonek staje się znacznie bardziej porowaty, co umożliwia wirusom penetrację i zainfekowanie komórek DC. Koronawirus bardzo silnie zwiększa ekspresję IL-6 i IL-8 w komórkach nabłonkowych. Cytokiny te koncentrują się wokół niedojrzałych komórek DC i silnie hamują ich dojrzewanie, a tym samym zdolność do aktywacji limfocytów T. Hamuje to powstanie aktywnych limfocytów T i umożliwia wirusowi wejście do narządów limfatycznych w płucach i ich poważne uszkodzenie. Stymulacja dojrzewania komórek DC (Cordyceps spp.) oraz zwiększenie liczby limfocytów T (Glycyrrhiza spp. [lukrecja], Ceanothus [prusznik], Sambucus spp. [bez czarny] i cynk) mogą pomóc złagodzić objawy i zmniejszyć nasilenie choroby.

Protokół naturalny na infekcje wirusowe z grupy SARS, w tym Cov-19

Cel był taki, aby znaleźć rośliny, które będą przeciwdziałać działaniom wirusów z grupy SARS, następnie skorelować je ze sobą w celu wybrania takich, które pojawiają się w większości kategorii działań i które mają tradycję stosowania w tego rodzaju zakażeniach. Potrzebne są rośliny, które wykazują następujące aktywności:

Proponowane protokoły

Ogólny protokół ochronny: Preparat Shuanghuanglian. (Uwaga: w poprzednim wybuchu SARS w Chinach zaobserwowano, że preparat ten jest bardzo skuteczny – przegląd wspomnianych już mechanizmów wskazuje dlaczego. Obecnie jest w Chinach testowany w badaniach klinicznych pod kątem leczenia zakażeń wirusem Cov-19). Preparat składa się z owocu Forsythia suspensa (2 części), Lonicera japonica (1 część), Scutellaria baicalensis (1 część).

Sugerowana dawka: 1 łyżeczka 3x dziennie. Aczkolwiek: Zalecam dodać preparat na odporność z protokołu poniżej, aby najskuteczniej zaktywować prawidłowe funkcje odpornościowe przeciwko temu konkretnemu wirusowemu patogenowi.

Protokół leczenia zakażeń z grupy SARS: Protokół obejmuje trzy następujące nalewki.

Kilka słów komentarza na temat przygotowania preparatów

„Część” oznacza zastosowaną ilość materiału roślinnego. Tak więc, jeśli masz już gotowe nalewki, wówczas – mierząc w uncjach objętościowych (które odpowiadają 30 ml w systemie metrycznym) – w przypadku preparatu podstawowego należy zmieszać ze sobą trzy uncje nalewki z Scutellaria baicalensis, po dwie uncje nalewki z Polygonum cuspidatum i nalewki z Pueraria oraz po jednej uncji nalewki z Glycyrrhiza i nalewki z odwaru z liści Sambucus. Dawka jak wyżej. (Uwaga: Jeśli chcesz samodzielnie przygotować nalewki, zapoznaj się z instrukcjami zawartymi w rozdziale o sporządzaniu leków w mojej książce Herbal Antibiotics, wydanie drugie, lub w dowolnym odpowiednim źródle).

Preparaty z liści i kory bzu czarnego (Sambucus nigra) działają silnie przeciwwirusowo

O nalewce z odwaru z liści bzu czarnego (Sambucus)

Raczej nie jest dostępna komercyjnie. (Obszerny rozdział na temat bzu czarnego zawarłem w mojej książce Herbal Antivirals). Liście i kora bzu czarnego to nadzwyczaj skuteczne leki na wiele różnych problemów, w tym na patogeny wirusowe. Niestety, zła prasa, którą miał na początku dwudziestego wieku za sprawą moich przeciwników z obozu aktywistów medycznych, spowodowała, że rozsiała się plotka, że bez czarny (Sambucus) jest trujący. Nie jest. W malejącej kolejności, kora, liście i jagody mogą powodować wymioty u niektórych osób, nie u wszystkich. (Na ogół mnie to nie dotyczy i stosuję nalewki niegotowane). Jest to uzależnione od dawki i indywidualnej podatności. Aczkolwiek, jeśli zioło zostanie podgotowane (tj. jeśli przygotujemy z niego odwar), składniki powodujące wymioty, zostaną zdezaktywowane. Uwaga: Liście i kora działają znacznie silniej przeciwwirusowo niż jagody lub kwiaty. Nie zalecam stosowania jagód do walki z koronawirusem; w mojej opinii ich działanie jest za słabe. Sposób przygotowania nalewki z odwaru z liści bzu czarnego: Gotuj cztery uncje wysuszonych liści bzu czarnego (lub dwie uncje świeżych) w dwóch kwartach wody aż objętość płynu zredukuje się o połowę. Ostudź, odsącz, a następnie zmierz objętość otrzymanego płynu. Dodaj do tego 25% czystego spirytusu. Jeśli w miejscu, w którym mieszkasz, zakup czystego spirytusu (zawartość alkoholu 95%) nie jest możliwy, to po schłodzeniu i odsączeniu przelej płyn z powrotem do garnka i ponownie zredukuj o połowę. Znów odstaw do schłodzenia, zmierz objętość i dodaj taką samą ilość 40- do 50-procentowej wódki, lepiej 50-procentowej. Mam nadzieję, że wkrótce taką nalewkę będzie można nabyć komercyjnie.

Przykłady innych roślin uznanych za aktywne przeciwko koronawirusom z grupy SARS

Artemisia annua, Cassia tora, Cibotium barometz, Dioscorea batatas, Eucalyptus spp., Gentiana scabra, Linera aggregate, Lonicera japonica, Panax ginseng, Polygonum multiflorum, Taxillus chinensis, Pyrrosia lingua i Rheum officinale.

***

Autor tekstu: Stephen Harrod Buhner

Tłumaczenie na język polski: Alicja Głuszak

Bibliografia:

  • Bandara, M. et al. Indigenous herbal recipes for treatment of liver cirrhosis, Procedia Chemistry 14 (2015): 270-276.
  • Basak, Ajoy. et al. Inhibition of proprotein convertases-1, -7 and furin by diterpines of Andrograhis paniculata and their succinoyl esters, The Biochemical Journal 338 (1999): 107-13.
  • Buhner, Stephen Harrod. Herbal Antibiotics, second edition, Storey Publishing, 2012.
  • Buhner, Stephen Harrod. Herbal Antivirals, Storey Publishing, 2013.
  • Dharmananda, Subhuti. Shuanghuanglian: Potent anti-infection combination of lonicera, forsythia, and scute, itmonline.org/arts/shuang.htm, nd.
  • Hoffmann, H, et al. Human coronavirus NL63 employs the severe acute respiratory syndrome coronavirus receptor for cellular entry, Proceedings of the National Academy of Sciences USA 102(22) (2005): 7988-93.
  • Kuhn, JH, et al. Angiotensin-converting enzyme 2: a functional receptor for SARS coronavirus, Cellular and Molecular Life Sciences 61 (2004): 2738-43.
  • Lewis, Ricki. Covid-19 vaccine will close in on spikes, blogs.plos.org/dnascience/2020/02/20.
  • Li, Guangdi and Erik De Clerq. Coronovirus (2019-nCoV), nature.com/articles/d41573-020-00016-0.
  • Li, W, et al. Angiotensin-converting enzyme 2 is a functional receptor for the SARS coronavirus, Nature 426 (2003): 450-4.
  • Li, W, et al. Efficient replication fo severe acute respiratory syndrome coronavirus in mouse cells is limited by murine Angiotensin-converting enzyme2,
  • Li, W, et al. Receptor and viral determinants of SARS-coronavirus adaptation to human SCE2, The EMBO Journal 24(8) (2005): 1634-43.
  • Marshall, R.P. The pulmonary renin-angiotensis system, Current Pharmaceutical Design 9(9) (2003): 715-22.
  • McKeever, Amy. Here’s what coronavirus does to the body, National Geographic, February 18, 2020.
  • Peng, M. et al. Luteolin restricts dengue virus replication through inhibition of proprotein convertase furin, Antiviral Research 143 (2017): 176-85.
  • Wevers, Brigitte and Lia Van der Hoek. Renin-angiotensin system in human coronavirus pathogenesis, Future Virology 5(2) (2010): 145-161.
  • Xia, Shuai. et al. A pan-coronavirus fusion inhibitor targeting the HR1 domain of human coronavirus spike, Science Advances 5 (2019): eaav4580.
  • Zimmer, Katarina. Why Some Covid-19 cases are worse than others, The Scientist, February 24, 2020.

 

Komentarze(8)

Subskrybuj komentarze tego artykułu
  • Edward
    13 marca 2020, 11:51  Odpowiedz

    To bardzo ciekawa i potrzebna informacja Z tym bzem(kora i liście) No i ….spirytus!!! Warto spróbować! Zmniejszy się…zużycie paliwa!!! Żarty żartami,ale artykuł bardzo ciekawy!!!

  • Anka
    15 marca 2020, 17:16  Odpowiedz

    Skomplikowane to wszystko 🙁 nie dla zwykłego nie znającego się na tym człowieka 🙁 Nawet preparat podstawowy. Jak te nalewki porobić? Ile trwa zrobienie takiego preparatu? Nalewka z odwaru z liści Sambucus: skąd wziąć? Jak zrobić? Liści brak, nim będą i się zrobi nalewkę to przyszły rok. Zakładając, że wie się jak. Jak się ratować? I bliskich? 🙁

    • 16 marca 2020, 19:07

      Anka, to prawda, skomplikowane. Gdyby było proste, nie mieliśmy pandemii koronawirusa. My staramy się opracować nalewki według tych receptur, od 17 marca będą dostępne, niestety póki co dużo za mało w stosunku do potrzeb.

  • Agata
    17 marca 2020, 05:53  Odpowiedz

    Kiedy będą dostępne zioła wskazane w artykule ? Pozdeawiam

  • 17 marca 2020, 10:14  Odpowiedz

    Bardzo proszę o inf kiedy będą dostępne te nalewki z ziół i jak mogę je zakupic

  • Kendix
    23 marca 2020, 17:47  Odpowiedz

    Ciekawy tekst , zabrakło mi ekstraktu z pestek grejpfruta bo jeden z najsilniejszych naturalnych przeciwko wirusom

  • Mariola
    15 kwietnia 2020, 15:04  Odpowiedz

    Leczę boreliozie z Magiczny Ogrodem od lat, to naprawdę działa 4 lata nie miałam przeziębienia i w tym roku dziwna infekcja, gdy mąż wrócił w lutym z Niemiec, Brałam andrographis, monolauryna, houtunia, i reishi, przeszło za tydzień, a mąż dodatkowo antybiotyk

Dodaj Komentarz